<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
	<title>UNSZ - TACTICAL CROUCH CLAN - Temat: kawałki</title>
	<link>http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/</link>
	<description><![CDATA[UNSZ - TACTICAL CROUCH CLAN]]></description>
	<generator>Wersja Simple:Press 5.7.5.1</generator>
	<atom:link href="http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/rss/" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <item>
        	<title>zBYcH na kawałki</title>
        	<link>http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/#p7694</link>
        	<category>Off-topic</category>
        	<guid isPermaLink="true">http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/#p7694</guid>
        	        	<description><![CDATA[<p>samo życie EHH...</p>
]]></description>
        	        	<pubDate>Tue, 29 Sep 2015 20:13:52 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
        	<title>SvavOne na kawałki</title>
        	<link>http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/#p7691</link>
        	<category>Off-topic</category>
        	<guid isPermaLink="true">http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/#p7691</guid>
        	        	<description><![CDATA[<p>....oj sie usmialem ......dobry ten kawalek :)</p>
]]></description>
        	        	<pubDate>Tue, 29 Sep 2015 19:24:53 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
        	<title>Lothlorien na kawałki</title>
        	<link>http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/#p7685</link>
        	<category>Off-topic</category>
        	<guid isPermaLink="true">http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/#p7685</guid>
        	        	<description><![CDATA[<div class="postbody">Chlopak odprowadza swoja dziewczyne do domu po imprezie. Kiedy dochodza do klatki, facet czuje sie na wygranej pozycji, podpiera sie dlonia o sciane i mowi do dziewczyny:<br />
-kochanie, a gdybys mi tak zrobila laseczke.. .<br />
-tutaj? jestes nienormalny .<br />
-noooo, tak szybciuko, nic sie nie stanie.. .<br />
-nie! a jak wyjdzie ktos z rodziny wyrzucic smieci, albo jakis sasiad i mnie rozpozna.. .<br />
- ale to tylko "laska", nic wiecej... kobieto.. .<br />
-nie, a jak ktos bedzie wychodzil.. .<br />
-no dawaj nie badz taka...´<br />
-powiedzialam ci ze nie i koniec!<br />
-no wez, tu sie schylisz i nikt cie nie zobaczy, glupia .<br />
-nie!<br />
W tym momencie pojawia sie siostra dziewczyny. w koszuli nocnej, rozczochrana i mowi:<br />
- Tata mowi ze juz wyrzucilismy smieci i masz mu zrobic ta laske do cholery, a jak nie to ja mu zrobie. a jak nie, to tata mowi ze zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie reke z tego kurewskiego domofonu , bo jest 3 w nocy do cholery!</div>
]]></description>
        	        	<pubDate>Mon, 28 Sep 2015 17:49:54 +0200</pubDate>
        </item>
        <item>
        	<title>Lothlorien na kawałki</title>
        	<link>http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/#p7684</link>
        	<category>Off-topic</category>
        	<guid isPermaLink="true">http://unsz.pl/forum/off-topic/kawalki/#p7684</guid>
        	        	<description><![CDATA[<p>Jestem biednym człowiekiem. Od 20 lat ciężko pracuje w fabryce za minimalne krajowe wynagrodzenie. </p>
<p>Wszyscy mnie ignorują, szef nie docenia, żona zdradza, dzieci nie szanują. Już nie pamiętam kiedy byłem uśmiechnięty. </p>
<p>Wracałem sobie pewnego razu z pracy przez las i spotkałem na drodze żabę. </p>
<p>Popatrzyła na mnie i powiedziała: "Czy chcesz abym zmieniła twój los?" </p>
<p>Nawet się nie zastanowiłem i powiedziałem, ze chce. Nie wierzyłem w jej słowa bo co mogło zmienić życie takiego nieudacznika?<br />
Wróciłem do domu i pełen zdziwienia zobaczyłem uczesana żonę, która przyniosła mi pantofle i zaprosiła do stołu na dwudaniowy obiad. </p>
<p>Dzieci ucałowały mnie w drzwiach i przyniosły dzisiejsza gazetę. Nazajutrz poszedłem do pracy.<br />
Nie zdążyłem dojść do swojego stanowiska, gdy spotkał mnie szef i zaprosił do swojego gabinetu. </p>
<p>Na miejscu sekretarka zrobiła nam kawę i dala pączka. </p>
<p>Szef powiedział, ze pracuje w jego fabryce od tylu lat, nigdy nie chorowałem i nie upominałem się o podwyżkę. Zaproponował mi awans. </p>
<p>Dostałem asystentkę, biuro, samochód i telefon służbowy oraz ogromna podwyżkę. </p>
<p>Wracając z pracy postanowiłem iść przez las i podziękować żabie za to co mi zrobiła. </p>
<p>Stała w tym samym miejscu co wcześniej. Zapytałem jak mogę jej podziękować, jak się odwdzięczyć. </p>
<p>Żaba odpowiedziała: "Zrobiłam to bo cię lubię, nie musisz mi<br />
nic dawać" Mimo to nalegałem, czułem się zobowiązany. </p>
<p>Żaba odrzekła:<br />
"No skoro tak bardzo chcesz to w ramach rewanżu możesz mnie przelecieć" </p>
<p>W tym momencie mnie zatkało. Powiedziałem, ze to nie jest możliwe, ze jest malutka i brzydka, poza tym ze to mogłoby ja uśmiercić. </p>
<p>Żaba odpowiedziała: </p>
<p>"Jak chcesz to mogę zamienić się w dziewczynę, tylko ze ta dziewczyna będzie miała 13 lat" </p>
<p>Mmm, pomyślałem, ze jeśli tak bardzo chce to już lepiej<br />
bzyknąć trzynastolatkę niz. żabę.... </p>
<p>No i taka jest prawda wysoki sądzie, a ta gówniara tutaj jakieś bzdury wygaduje</p>
]]></description>
        	        	<pubDate>Mon, 28 Sep 2015 17:49:30 +0200</pubDate>
        </item>
</channel>
</rss>